Kreatywne zajęcia ministrantów na zbiórkach

W gronie ministrantów ciągle coś ciekawego się dzieje. 20 października zgromadziliśmy się w salce parafialnej by w ministranckim gronie przeżywać urodziny ks. opiekuna. Była to niespodzianka przygotowana zarówno dla ministrantów jak i ks. opiekuna. Rodzice wykazali się niezwykłą przedsiębiorczością ponieważ pojawiły się desery, chipsy, pop – corn, ciasta i napoje. Nie zabrakło również urodzinowych czapeczek i gwizdków. No i jak tu przejść do formacji czy konkretnych ćwiczeń kiedy wszyscy są podekscytowani i pełni radości… Ministranci powiedzą: Oby takich zbiórek więcej…!!!

Ale tego dnia jeszcze inne kreatywne zajęcia czekały na ministrantów. Pomysłowość naszej służby liturgicznej nie zna granic. Po ogłoszeniach organizacyjnych i sprawach bieżących podzieliliśmy się na dwie grupy: młodszą i starszą. Pierwsza udawała się do kościoła, aby po raz kolejny „szlifować” właściwe postawy liturgiczne i przyswoić sobie chodzenie z kadzidłem i łódką. Natomiast w tym samym czasie druga grupa „wyżywała” się artystycznie tworząc wspaniałe rysunki. Zadanie było proste i polegało na tym, by przedstawić swoje najlepsze wspomnienia z wakacji. Dlatego trzeba je było utrudnić. Tak więc trzeba było je przedstawić kredą na kostkach przed zakrystią. Powstawały więc piękne zachody słońca nad morzem, gdzie w tafli wody odbijały się odlatujące ptaki, były akcenty francuskie w postaci Wieży Eiffla, która im bliżej ukończenia zmieniała swoje kształty aż stała się bazyliką Sacre – Coeur. Były też specyficzne miejsca jak lodziarnia – koniecznie z flagą Polski, która graniczyła z wyjątkowym miejscem nazwanym przez ministrantów „kebabownią”. Wśród obrazów pojawiały się także sylwetki naszych ministrantów, ptaki i owady czy nawet bloki z naszego osiedla. W tych obrazach było widać, że nieograniczona jest wyobraźnia naszych ministrantów. Niestety sztuka jest ulotna i żywotność obrazów trwała do pierwszego poważnego deszczu. Gdyby udało się je zakonserwować, to tworzyłyby kolorowe dywany do procesji wokół kościoła…